Fotografująca wszystko wokół. Wegetarianka.Kociara.Biegająca za wszystkim co warte uwagi.

Uzależniona od adrenaliny, pozytywnych wrażeń i wszelkich estetycznych doznań.

Seriale, które polecam na jesień

Seriale, które polecam na jesień

Nie oszukujmy się. Czekamy na to prawie wszyscy. Na kalendarzu pojawia się zmiana czasu na jesienny, a niemalże wszyscy przestawiamy się na inny tryb i zmianę czasu. Otrzepujemy wciśnięte głęboko w szafę koce, kupujemy zapachowe świece i czekamy na wymarzony czas gdzie będziemy tylko my…  i nasz ulubiony serial. Jeśli szukacie czegoś na jesienne wieczory, a zupełnie nie macie pojęcia na co się zdecydować, już śpieszę wam z pomocą. Jeszcze jedno: jeśli zachęceni szumem który powstał wokół najpopularniejszego filmu tego roku zastanawiacie się czy warto wybrać się na Botoks, uwierzcie mi na słowo-nie warto, a czegoś tak złego i żenującego w kinie dawno nie widziałam. No ale wracając, wizja dobrego serialu, naprawdę brzmi o wiele lepiej:) Oto moje zestawienie tego, co w najlepszego w serialach z ostatnich miesięcy:

 

1. Gra o tron.

Jeśli z jakiś powodów nie obejrzałaś jeszcze tego serialu, to najwyższy czas żeby to nadrobić. Trwa właśnie produkcja ostatniego sezonu i jest to absolutnie i bezsprzecznie najlepszy serial wszechczasów. Genialna obsada, scenografia i efekty specjalne wbijają w ziemię, intryga i wielowątkowa akcja oparta na podstawie imponującej powieści George Martina o tym samym tytule gotuje widzom serca. W tym serialu rządzą kobiety i to w taki sposób, że mężczyźni nawet nie mają o tym pojęcia. Przez kilka sezonów możemy podziwiać wielowątkową i skomplikowaną walkę o władzę w królestwie Westeros. Nie wiem czy w kinie uda się jeszcze nakręcić coś równie epickiego i z tak wyśmienicie dobranymi aktorami. Ile jest wart dla publiczności ten serial? W dniu nowej serii żeby wykupić abonament do HBO, wisieliśmy na linii około 40 minut by połączyć się z kimś z infolinii. Pani która odebrała, powiedziała, że tak jest od samego rana i mają istne oblężenie bo tysiące ludzi, jest gotowych wykupić abonament na cały rok, głównie po to by zobaczyć premierowy odcinek. To tylko skrawek tego, jak cały świat oszalał na punkcie tego serialu. Miejsca w których był kręcony na całym świecie, są już obowiązkowym elementem do zobaczenia na mapach turystów. Czapki z głów!

 

2. Ania, nie Anna

Czytałam ją ponad 23 lat temu jeszcze w podstawówce i do dziś pamiętam jaki świat sobie dzięki niej wyobrażałam. Niesforny rudzielec z masą piegów na twarzy i nieustającym słowotokiem (skąd ja to znam :)) otoczony pięknymi zielonymi wzgórzami i otoczony opieką przez swoich starych opiekunów, rozczulił mnie na długie lata. Tym bardziej byłam ciekawa czy w obliczu nowej realizacji Netflix sprosta moim wyobrażeniom z dawnych lat. Przyznam, że byłam totalnie oczarowana, kiedy miałam przed sobą seans tej opowieści. Twórcy serialu zgrabnie przenieśli nas do XIX epoki gdzie piękny, skromny drewniany dom staje się oazą dla tej szalonej dziewczyny z masą pomysłów i nieskończoną wyobraźnią. Luźno oparta na książce  kanadyjskiej pisarki Lucy Maud Montgomery przenosi nas do pięknego świata młodej bohaterki. Do obejrzenia koniecznie, takiego świata już nie ma.

 

3. Wielkie kłamstewka

Jeśli lubicie intrygę i tajemnicę wiszącą w powietrzu to serial absolutnie dla was. Niech was nie zmylą pierwsze sceny pełne słodkich i dość naiwnych wymian zdań. Świetne role Reese Witherspoon i Nicole Kidman na długo zapadną wam w pamięci. Dlaczego? W małym spokojnym miasteczku w Kalifornii pozornie idealne życie kilku matek zaburza tajemnicze morderstwo. Kto za nim stoi?  Kto jest w nie zamieszany?  Z każdym odcinkiem dowiecie się więcej. Niesamowita muzyka i przepiękne ujęcia z okolicy Big Sur, chwycą was za serce, zobaczycie!

4. Ray Donovan

Sama zdziwiłam się, że ten serial tak mnie wciągnął. Coś w tym jest że wszystkie kobiety mają słabość do niegrzecznych facetów, bo główna postać w tym serialu czyli Ray Donovan do aniołów na pewno nie należy.  Akcja opiera się na jego postaci, czyli “speca” od rozwiązywania trudnych problemów wśród gwiazd z Los Angeles. Wystarczy jeden telefon od jakiegoś celebryty o dowolnej godzinie by Ray stawił się pod domem w idealnym garniturze, wyprasowanej koszuli i bejsbolem w ręce:) dla niego nie ma rzeczy i spraw nie do rozwiązania. Świetnie wykreowana postać przez Liev Schreiber jak i jego równie niesfornego ojca którego genialnie zagrał Jon Voight.

5. Narcos

Na zakończenie mojego zestawienia serial, który pokaże wam Kolumbię z innej strony niż dotąd ją kojarzyliście. Jak myślicie gdzie na całym świecie kwitł najbardziej narkotykowy handel? Gdzie udało się zbudować najpotężniejsze w historii imperium narkotykowe? Dokładnie. Oto Kolumbia. Tu Pablo Escobar w swojej koszulce polo stał się jednym z najpotężniejszych gangsterów w historii, mając podporządkowane sobie całe miasto, policję, rząd a nawet prezydenta. Jak do tego doszło?  Obejrzyjcie koniecznie serial, bo historia wydarzyła się naprawdę, a jest przy tym genialnie zagrany (ach ten ich akcent!)



 

W tym zestawieniu seriali, które wam polecam, to już wszystko, szykuję już też dla was kolejne, ponieważ dwa największe filmowe giganty czyli Netflix i HBO skutecznie produkują kolejne widowiskowe hity. Jeśli obejrzeliście coś, czym chcielibyście się podzielić ze mną z radością czekam na wasze opinie. Zapraszam was też do pubienia fanpage na Facebooku

Jesienne  must have!

Jesienne  must have!

Birthday feeling

Birthday feeling